Wyszukiwanie zaawansowane
Relacje
do poprzedniego artykułudo końca stronydo strony głównejpowrót do spisu treścido galerii obrazówdo następnego artykułu
2003-04-18 | Warszawa | Lech Najbauer
HOPR na Drodze Krzyżowej

W Wielki Piątek, 18 kwietnia 2003r., patrol Szesnastki uczestniczył w Centralnej Warszawskiej Drodze Krzyżowej ulicami Starego i Nowego Miasta. Ratownicy HOPR, zostali włączeni do służb medycznych zabezpieczających uroczystość. Na zbiórkę pod Domem Polonii na Krakowskim Przedmieściu o godz. 19:15 zgłosili się Mikołąj Nowakowski, Krzysztof Pasternak i Paweł Huras. Oprócz nich obecni byli Komendant Główny HOPR, Marek Gajdziński, i Komendant Mazowiecki HOPR, Lech Najbauer. Wszystkich ratowników HOPR było dwudziestu. Rozpoczęliśmy od zbiórki, na której wszyscy ratownicy otrzymali maski do sztucznego oddychania i plastikowe kubeczki na wodę, którą każdy miał mieć ze sobą. Potem przemaszerowaliśmy pod kolumnę Zygmunta, gdzie po dość długim oczekiwaniu zostaliśmy przydzieleni po 3-4 do zespołów ratowniczych Fundajcji Św. Kamila, która tradycyjnie zapewnia zabezpieczenie medyczne Drogi Krzyżowej. 
 

 

Zbiórka pod Domem Polonii

 

Czekamy na przydział do zespołów ratowniczych 

 
Trasa procesji z wielkim krzyżem na czele wiodła Miodową, Długą, Freta, Nowomiejską, Krzywym Kołem, przez Rynek Starego Miasta i Piwną na Plac Zamkowy, a stamtąd do Katedry Św. Jana. Służba polegała na podążaniu z tłumem wiernych i obserwacji - jeśli zdarzyłoby się coś, co wymagało naszej interwencji, powinniśmy zawiadomić dowódcę naszego zespołu, a on z kolei dowództwo zabezpieczenia. Na szczęście nie doszło do żadnych większych wypadków; kilka osób trzeba było tylko wyprowadzić z tłumu, kiedy zasłabły. Największy ścisk panował przy przejściu przez wąski Barbakan i potem na dojściu do Rynku. 

 

 

Zespół ratowniczy z ratownikami z Szesnastki

 

Krzysiek wykazywał wielkie zainteresowanie dla pewnej bardzo ładnej ratowniczki - kamilianki 

 

Współpraca z kamilanami była naprawdę miła

 

Po drodze nic specjalnego się nie wydarzyło 

 

Kolejna stacja na ul. Freta

 

Lech przed katedrą 

 
Nasza służba zakończyła się około 22:00. Pożegnaliśmy się z kolegami i koleżankami z Fundacji Św. Kamila, zawiązaliśmy krąg i po zdaniu masek rozeszliśmy do domów, przygotowywać się do Świąt Wielkiej Nocy. 

Lech Najbauer

zdjęcia: Marek Gajdziński 

do poprzedniego artykułudo początku stronydo strony głównejpowrót do spisu treścido galerii obrazówdo następnego artykułu
©2000 - 2022  16WDH